Dziś policjanci Sekcji Ruchu Drogowego wraz z urzędnikami Urzędu Miasta Koszalina przeprowadzili działania mające na celu ustalenie i wyeliminowanie nieprawidłowości związanych z przeprowadzanymi na terenie miasta Koszalin i przyległych gmin kursami "nauki jazdy".
Podczas działań policjanci sprawdzali prawidłowe oznakowanie pojazdów nauki jazdy, wymaganą dokumentację, obowiązkowe wyposażenie, stan techniczny pojazdów i stan trzeźwości instruktorów oraz kursantów.
W związku z działaniami ujawniono szereg nieprawidłowości. Skontrolowano 38 pojazdów, wystawiono 15 mandatów karnych. Zatrzymano 12 dowodów rejestracyjnych.
Ponadto o wszelkich nieprawidłowościach zostanie powiadomiony organ nadzorujący "elki", czyli Prezydent Miasta i Starosta Powiatowy, w związku z tym podmioty te wyciągną wobec nich konsekwencje.
W wyniku działań okazało się, że duża część kontrolowanych osób nie przeszła obowiązkowych zajęć teoretycznych (dla kat. B jest to 30 godzin), a mimo to instruktorzy dopuścili je do zajęć praktycznych, przez co spowodowali duże zagrożenie w ruchu drogowym. Policjanci ujawnili również braki w obowiązkowym wyposażeniu, niesprawne samochody i częste braki wymaganej dokumentacji. W jednym przypadku instruktor prowadził szkolenie pomimo tego, iż skończyły mu się uprawnienia do wykonywania takich zajęć. W trzech przypadkach z uwagi na duże braki w dokumentacji instruktorzy musieli zdjąć znak "L" i sami wsiąść za kierownicę. Byli jednak instruktorzy, którzy posiadali wszystko, co potrzebne jest do wykonywania tego zawodu i swoje zajęcia prowadzili zgodnie z prawem.
podkom. Damian Dubas
|