Jedna osoba nie żyje, a dwie są ranne w wypadkach do których doszło dziś przed południem w Szczecinie.
Od północy doszło już do 4 wypadków i 12 kolizji. Najtragiczniejszy miał miejsce na ul. Mieszka I. Tuż po godzinie ósmej pod kołami tira zginęła 25-letnia kobieta.
Prawdopodobnie zasłabła czekając na przejściu dla pieszych. wpadła pod koła naczepy ciężarówki. Do tragedii doszło na ul. Mieszka I., w pobliżu ronda Szyrockiego. Tir jechał od granicy w kierunku centrum miasta. Kierowca - obywatel Niemiec - nie zdążył nawet zahamować. Kobieta wpadła pod naczepę tira.
- Ze wstępnych oględzin wynika, że kobieta wtargnęła na przejście mimo czerwonego światła - mówi podinsp. Maciej Karczyński z zachodniopomorskiej policji.
Prawy pas jest w tym miejscu wyłączony z ruchu.
Dwie godziny wcześniej doszło do wypadku na ul. Pyrzyckiej. Ford fiesta zderzył się czołowo z volkswagenem busem. Kierowcy obu aut trafili do szpitala. Według wstępnych ustaleń kierowca jednego z aut prawdopodobnie zasnął za kierownicą i zjechał na przeciwny pas jezdni. Przez ponad godzinę droga była nieprzejezdna w obie strony.
Na skrzyżowaniu ulic Struga i Łubinowej samochód ciężarowy zderzył się z "L-ką". Jedna osoba została ranna. Policjanci ustalają przyczyny.
Na ul. Dąbskiej ranna została kobieta. Rozbiła sobie łuk brwiowy podczas rusznia autobusu linii 54 z przystanku. Do południa doszło już do dwunastu kolizji. Na ulicy Mieszka I. opel corsa próbując zmienić pas ruchu uderzył w ciężarówkę. Nikomu nic się nie stało.