Startuj z www.L.szczecin.pl Dodaj do Ulubionych LOGOWANIE Poniedziłek, 06 Luty 2012r.
l.szczecin.pl - niezależny szczecinski



portal szkół nauki jazdy


To miejsce czeka na Twoją reklamę!



  • Grzechy szkół jazdy
  • Dziecko w samochodzie
  • Elementy egzaminu
  • Jak prawidłowo przejechać szczecińskie ronda
  • Badania lekarskie
  • Wypadek - "4 złote minuty"
  • FAKTY I MITY
  • Antyradary
  • Zmiany w Ustawie


Ogółem: 108954
W zeszłym miesiącu: 1265
W tym miesiącu: 261
Wczoraj: 77
Dzisiaj: 6



Do przodu na wstecznym

2009-05-06

Będą zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Według Ministerstwa Infrastruktury są niezbędne "do dalszego bezproblemowego funkcjonowania systemu szkolenia i egzaminowania...". Tyle że w powszechnej opinii cały system nadaje się do wymiany.
 
Do przodu na wstecznym

Zofia, łódzka włókniarka, lat 55, zapragnęła zostać kierowcą. Kiedy otrzymała z pracy trzynastkę, uznała, że najwyższy czas zainwestować w siebie. Odchowane dzieci wyfrunęły z domu. Na pierwszym kursie prawa jazdy nie nauczyła się kompletnie nic. Instruktor kazał jej jeździć tylko prawym pasem. Ale co tu wymagać: za kurs zapłaciła jedynie tysiąc złotych, u konkurencji trzeba by dać 300 zł więcej. Dostała zaświadczenie, że zaliczyła teorię i jazdę i może ubiegać się o prawo jazdy.

- Na egzaminie zaliczyłam całą trasę, elegancko wróciłam pod budynek Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, a egzaminator: bach, bach, enki mi powstawiał - emocjonuje się włókniarka negatywnymi ocenami. - Że za wcześnie włączyłam się do ruchu, bo ciężarówka była zbyt blisko.

Kolejne podejścia kończyły się podobnie. - Po czwartym czy piątym oblanym egzaminie zawzięłam się. Chociaż wydałam już całą trzynastkę i weszłam na pensję. Zofia zmieniła szkołę jazdy, na działce urządziła własny plac manewrowy - z rękawem (pas jazdy i koperta parkingowa). Tam na półsprzęgle zajeżdżała mężowi auto. Zdała za czternastym razem. I nie jest to nadzwyczajny wyczyn: nieoficjalny rekordzista Polski zdawał we Wrocławiu teorię i praktykę 36 razy.

Kurs na kursanta?

Każdego roku około miliona Polaków próbuje zdać egzamin na prawo jazdy, ogromna większość - kategorii B. Od kilku lat tzw. zdawalność utknęła na wstydliwym poziomie: za pierwszym razem udaje się to co trzeciej osobie.

Cały system szkolenia i egzaminowania kierowców sprawia wrażenie, jakby miał służyć nie tyle nauczeniu ludzi poruszania się samochodami, ile poddaniu ich jakiejś przemyślnej selekcji. Jakby sztuka jeżdżenia samochodem zarezerwowana była tylko dla wybrańców. Jest jednak XXI w. i kierowanie autem stało się - można powiedzieć - elementarną potrzebą człowieka. System ten powinien zatem działać tak, by jak najwięcej osób jak najskuteczniej wyuczyć. Wiele wskazuje jednak na to, iż na razie działa tak, żeby jak najlepiej udawało się na tym interesie zarabiać.

Na pozór najważniejsze nowości z rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie egzaminowania mają służyć zdającym. Każdy, kto ukończy kurs w szkole jazdy, w terminie 30 dni będzie miał zagwarantowane pierwsze podejście do egzaminu. Dziś na egzamin praktyczny trzeba czekać od kilku tygodni do dwóch miesięcy.

Ci, którzy już raz nie zdali, będą zapisywani w dalszej kolejności. Jazda egzaminacyjna może zostać skrócona z 40 do 25 minut, jeśli w tym czasie kandydat zaliczy pozytywnie cały program. Egzaminator będzie musiał na bieżąco informować zdającego o popełnianych przez niego błędach. Jeśli na placu manewrowym popełni dwa razy ten sam błąd zagrażający bezpieczeństwu - egzamin zostanie zakończony.

Sposób na stres

Skrócenie egzaminu ma też spowodować większą przepustowość wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Według Romana Stencla, prezesa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców w Koszalinie, to przede wszystkim ukłon w stronę samych WORD. - Ośrodki są samofinansującymi jednostkami - mówi prezes. - Cena za egzamin nie zmieniła się przez ostatnie lata. Koszty rosną, więc najprościej jest zwiększyć liczbę egzaminów.

Żeby dopomóc kandydatom na kierowców, w Łodzi zatrudniono dwie psycholożki. Rozmawiają ze zdającymi przed egzaminem, czasem jeżdżą z nimi na praktyce. Dyrektor Skowroński jest zadowolony: od kiedy zaczęły pracować, zdawalność wzrosła o 5 proc. Ale pomoc psychologiczna to tylko dobra wola dyrekcji. Tymczasem, zdaniem Skowrońskiego, to właśnie stres egzaminacyjny jest jednym z powodów słabej zdawalności. Najważniejszym jednak niski poziom przygotowania kandydatów przez autoszkoły.

Instruktorzy amatorzy

Alicja, lat 48, pracownica łódzkiego banku, wybrała niewielką tanią autoszkołę za 900 zł. Na pierwszym 30-godzinnym kursie nauczyła się niewiele. Jechać do przodu, do tyłu, ale w linii prostej. Instruktor prowadził ją tak, żeby nie stwarzała zagrożenia na drodze, mało skrętów w lewo. Na teorię nie chodziła, bo wykłady odbywały się w pomieszczeniu ogrzewanym tylko farelką. Po zakończeniu kursu egzaminu wewnętrznego nie było, instruktor podpisał kwit i już. Zdała za jedenastym razem.

W Polsce jest około 7 tys. szkół jazdy. Dużych ośrodków, z salami wykładowymi, parkiem samochodowym, ale też rodzinnych firm, typu szwagier z teściem i bratankiem, i takich, które mieszczą się w jednym laptopie. Jak mówi Krzysztof Szymański, prezes Federacji Stowarzyszeń Szkół Jazdy, poziom szkolenia jest zróżnicowany. Ale problem w tym, że cały system jedzie na wstecznym. - Początkującego kursanta trudno nauczyć wszystkiego w ciągu ustawowych 30 godzin - przyznaje.

Ale też wciąż się zdarza, że instruktorem zostaje osoba, która sama niewiele jeździ, bez doświadczenia. Wystarczy mieć prawo jazdy dłużej niż trzy lata, skończyć 21 lat i można uczyć innych. Wcześniej trzeba, oczywiście, zdać egzamin, ale np. kandydat na instruktora wszystkie zadania egzaminacyjne wykonuje na placu manewrowym. Pokazuje, z czego będzie odpytywał kursanta. Nikt nie sprawdza, jak sam instruktor zachowuje się za kierownicą w ruchu miejskim.

Biznes się kręci

Dyrektor Zbigniew Skowroński z Łodzi uważa, że obecna cena za egzamin praktyczny jest za niska. Zdający powinni płacić 170-190 zł. Obecnie obowiązuje przepis, że po trzecim niezdanym egzaminie kandydat na kierowcę musi odbyć jazdę doszkalającą w ośrodku szkolenia. W zamian za podwyżkę powinno się znieść ten przepis. - To jest zwykłe nabijanie kasy szkołom jazdy - dodaje. Tak naprawdę, jeśli podwyżka dojdzie do skutku, nastąpi tylko przesunięcie wpływów w systemie. Stracą szkoły jazdy, zyska WORD, a zdający zapłaci tyle samo, tylko komu innemu.

Ministerstwo chce wprowadzić częstsze kontrole szkół jazdy, coroczne warsztaty dla instruktorów, a także zaostrzyć wymagania wobec egzaminatora. Żeby nim zostać, trzeba będzie zaliczyć półroczny kurs i uczestniczyć w stu egzaminach jako obserwator. Egzaminować będzie można tylko do 65 roku życia.

- Nie ma chyba kraju w Europie - podsumowuje Roman Stencel - gdzie szkolenie i zdawanie na prawo jazdy byłoby głównie biznesem, jak u nas.

 

To jest tylko fragment, cały artykuł Jerzego Danilewicza na:


Źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,6406522,Do_przodu_na_wstecznym.html

« powrót
1 PRAWKO 6.82 pkt
2 SOS Studencki Ośrodek Szkolenia 6.60 pkt
3 KAROL 6.52 pkt
4 NAUKA JAZDY MARCIN SOKÓŁ 6.37 pkt
5 CIEŚLAK 6.01 pkt
6 TARCZON S.A. 5.73 pkt
7 DEC 5.59 pkt
8 ROMA 5.22 pkt
9 EFEKT 5.05 pkt
10 ULIDOWSKI 5.05 pkt

Sprawdź legalność Twojej szkoły nauki jazdy ze Szczecina



F.H.U. Arkadiusz Kosowski
2012-01-27   pozytywna
Polecam wszyskim tę szkołę.Fachowe podejście ... wiecej »»
F.H.U. Arkadiusz Kosowski
2012-01-18   pozytywna
Polecam szkołę Arkadiusz Kosowskiego,bezstre ... wiecej »»
SOS Studencki Ośrodek Szkolenia
2012-01-04   pozytywna
Wszyscy tak polecają tą szkołę ale to na praw ... wiecej »»
AUTO - SZKOŁA
2011-12-29   pozytywna
Dobra szkoła. ... wiecej »»
KOBRA
2011-12-23   negatywna 
Żałuje bardzo ze poszedłem do tej szkoły ale ... wiecej »»

© 2008-2009 www.L.szczecin.pl Niezależny Szczeciński Portal Szkół Nauki Jazdy. ICG Consulting Group. All Rights Reserved.   cms
Nauka jazdy Szczecin. Prawo jazdy w Szczecinie. Kursy prawo jazdy. OSK Szczecin. Ranking szkół jazdy w Szczecinie. Nauka Jazdy Szczecin Ranking. Nauka Jazdy Szczecin zdawalność.