|
Niestety bardzo wielu kursantów (a często i szczecińskich instruktorów nauki jazdy) w bardzo nonszalancki sposób podchodzi do teoretycznej części kursu. Przepisowa
ilość 30 godzin zajęć ma pozwolić kursantowi zapoznać się z większością
przepisów nie tylko po to aby zaliczyć testy podczas egzaminu państwowego. Głównym
celem jest przygotowanie kursanta do bezpiecznego poruszania się po drogach już
podczas szkolenia. Część praktyczna, to przede wszystkim szkolenie z zakresu
techniki jazdy oraz wdrożenie wiedzy teoretycznej nabytej w pierwszej części
szkolenia. Niestety jest jeszcze narybku wiele szkół jazdy, które dopuszczają
kursantów do jazdy przed ukończeniem pełnej wymaganej ilości zajęć
teoretycznych. Takie zachowanie – nie rzadko ku uciesze kursanta – naraża nieświadomego
uczącego się na ryzyko poniesienia konsekwencji prawnych w razie kolizji czy
wypadku. Mało kto zdaje sobie sprawę, że to właśnie kursant jako kierujący
odpowiada za wszystkie zdarzenia podczas szkolenia. Instruktor oczywiście
posiada pedały pozwalające na sterowanie oraz – co najważniejsze – wiedzę,
umiejętności i doświadczenie aby instruować i nadzorować kursanta, ale „w razie
czego”, zgodnie z prawem odpowiada kursant.
Przykry przykład jaki przedstawiono w programie Ekspres Reporterów
pokazuje tą prawdę.
|