Kto z nas nie pamięta milicyjnych polskich fiatów? Obok poloneza to były najbardziej charakterystyczne wozy pościgowe późnego PRL-u.
Nowy model to Bravo, osobowe samochody z silnikiem Diesla o pojemności 1,9 l i mocy 150 KM. Dość szybko, bo w 9 sekund osiągają setkę. Prędkość maksymalna to 209 km/h. I co najważniejsze - niewiele spalają.
Według danych producenta - w trasie 4,5 l na 100 km, a w mieście 7,6. Oczywiście oleju napędowego. Zachodniopomorski garnizon wzbogacił się o pięć samochodów - po jednym dla Koszalina, Stargardu, Łobza, Białogardu i Szczecina. Będą jeździły jako auta nieoznakowane.
Wszystkie policyjne fiaty mają m.in. klimatyzację, ABS, wspomaganie układu kierowniczego, dwie poduszki powietrzne i podgrzewane lusterka boczne.
"Redaktorzy portalu www.L.szczecin.pl dotarli do informacji, że takim Fiacikiem można pojeździć w jednej ze szczecińskich szkół nauki jazdy"